Nazywam się Bartłomiej Kilański. Piszę dark urban fantasy z Wrocławia — historie o tym, że miejsce potrafi pamiętać, a konsekwencje wracają wtedy, gdy człowiek próbuje je zakopać. „Plemię Światła i Cienia” to cykl na styku urban fantasy i thrillera psychologicznego: mrok, napięcie i pytania bez prostych odpowiedzi.
Tom I, „Krew ziemi”, prowadzi w Karkonosze i do Chemnic — tam, gdzie ziemia nie wybacza, a prawda kosztuje więcej, niż bohaterowie są gotowi zapłacić.

Najnowsza książka autora na

lubimyczytac.pl