KŁAMSTWO, FIKCJA I ODMIENNE STANY ŚWIADOMOŚCI — O TYM, CO DZIEJE SIĘ W GŁOWIE PISARZA
Jest pewna myśl, która wraca do mnie od dawna:pisanie powieści to forma odmiennego stanu świadomości. Nie tak ekstremalna jak narkotyczny trans.Nie tak groźna jak urojenie.I nie tak przypadkowa jak sen. To stan pomiędzy.Między rzeczywistością a możliwością.Między tym, co było, a tym, co mogłoby być. Właśnie w tym zawieszeniu powstają światy.