Ostatni z wierszy, nie pojawił się w tomie 2, ale może, kto wie?

“Wcale”

Obudziłem się. Pod pocałunkami.

Nie Twoimi. 

I to mi złamało serce.

Bo chyba wolałbym nie obudzić się wcale.

Największe rozczarowanie.

I największe marzenie.

Bo przez bardzo krótką chwilę,

Byłem szczęśliwy. 

Czułem się jak w raju, 

Bo zasnąwszy w łóżku,

Obudziłem się w sennym marzeniu 

Kiedy zrozumiałem

Że to nie te usta,

O których marzę,

Serce mi pękło.

Znowu. 

0 0 głosy
Ocena artykułu
Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
0
Chętnie poznam Twoje przemyślenia, skomentuj.x