Author: Bartłomiej Kilański

Blog

Completionem operis nuntio

Plik z książką trafił do drukarni. Dziś opłacam proformę. Pełen sukces? Jeszcze nie. Pełen sukces ogłoszę, gdy odbiorę gotowe egzemplarze, otworzę pierwszy karton i przekonam się, że wszystko znajduje się dokładnie tam, gdzie powinno. Ale można już powiedzieć jedno: „Ścieżki Cienia” są na ostatnim etapie drogi w Twoje ręce, Czytelniku.

Czytaj dalej >>
Aktualności

Ścieżki Cienia prawie już są

Moi Drodzy, tym razem naprawdę mam dobrą wiadomość. Mam gotowy plik dla drukarni. Mam również gotową wersję elektroniczną w formacie EPUB. „Ścieżki Cienia”, drugi tom „Plemienia Światła i Cienia”, przeszły już redakcję, skład oraz korektę po składzie. Wszystkie przecinki zostały przesłuchane, literówki schwytane, a zbuntowane słowa ustawione z powrotem we

Czytaj dalej >>
Blog

Jeszcze nie koniec. Ale już nie ma odwrotu

To już prawie ten moment. „Ścieżki Cienia” zakończyły korektę po składzie. Oznacza to, że tekst został napisany, przepisany, rozebrany na części, złożony ponownie, zredagowany, poprawiony, poskładany i jeszcze raz przeczytany — tym razem ze szczególną uwagą skierowaną na wszystko, co mogło przesunąć się, zgubić albo nabrać nieoczekiwanie własnego życia. Krótko

Czytaj dalej >>
Blog

Wieści z nowych treści

Prace nad drugim tomem idą pełną parą, mimo upałów, burz i innych atrakcji pogodowych. W tej chwili trwa już skład książki po redakcji. Przed nami została jeszcze korekta po składzie i przygotowanie całości do druku. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tempem prac. Choć właściwie nie powinienem. Literackie Atelier Doroty Bębenek to

Czytaj dalej >>
Blog

Wieści z powieści 

Mam chyba dobrą wiadomość. Ścieżki Cienia są już po pierwszej redakcji. Mam już ustalony termin korekty po składzie. Jeśli nic się nie wysypie, podróż do drukarni rozpocznie się w drugiej połowie lipca. Więc wersja z drukarni może pojawić się już w okolicach połowy sierpnia. Oby. Może nawet ciut wcześniej.  Na

Czytaj dalej >>
Blog

Słowo ciałem się stało.

No i stało się. Przez ostatnie pół roku robiłem wszystko, żeby ten moment odwlec. Tak, odwlec. Bo choć wielu autorów marzy o chwili, w której napiszą pod postem: „książka poszła do redakcji”, ja przez długi czas nie byłem pewien, czy już powinienem. Dla Czytelnika to może brzmieć dziwnie. Przecież książka

Czytaj dalej >>
Blog

Tom trzeci – playlista

Jeżeli chodzi o tom trzeci, to nic się nie zmieniło. Podobnie jak w poprzednich, do rozdziałów przypisane są utwory. Jak muzyczno-emocjonalna partytura. Raz dosłownie. Raz czule. A raz przewrotnie. Ale każdy utwór coś ze sobą niesie. Raz to jest ciężar. Raz żart. A raz – ma w tym miejscu boleć.

Czytaj dalej >>
Blog

Plemię Cienia

W ramach odpoczynku od wydarzeń drugiego tomu, od poprawiania ewentualnych wtop językowych i drobnych już na tym etapie nieścisłości, znalazłem sobie inne zajęcie. Tak. Piszę od nowa tom trzeci. Nie przepisuję. Nie dopisuję. Nie poprawiam. Piszę od nowa. I daje mi to masę frajdy. Przede wszystkim dlatego, że na scenę

Czytaj dalej >>
Blog

Najdroższa waluta świata

Jaka jest najdroższa waluta świata? Próżno jej szukać w tabelach kursowych. Żaden bank jej nie przyjmie, żadna instytucja nie udzieli nam w niej kredytu. Nie można jej wydrukować, pożyczyć ani odzyskać po utracie. A mimo to każdego dnia dokonujemy w niej transakcji. Niektórzy inwestują ją ostrożnie. Inni rozdają garściami. Jeszcze

Czytaj dalej >>
Blog

Plemię, moje plemię. Czemu mnie nie opuszczasz? :)

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w przyszłym tygodniu zakończę ostatnie poprawki do drugiego tomu. Potem przyjdzie czas na redakcję, korektę i wszystkie te mniej widowiskowe etapy, dzięki którym książka przestaje być plikiem na dysku, a zaczyna przypominać coś, co rzeczywiście można postawić na półce. Znając już bezwładność całego procesu,

Czytaj dalej >>